Za co dokładnie klient firmy pożyczkowej musi zapłacić kiedy pożycza chwilówkę?

Koszty pożyczki pozabankowej, jak również bankowej, to szeroki temat, dlatego też poniższy artykuł jest poświęcony dokładnym „oględzinom” opłat jakie ponosi klient. Łatwo jest udowodnić, że super oferty reklamowane w telewizji jak kredyty 0 % czy pożyczka bez prowizji nie oznacza, że klient ma zwrócić tyle ile pożyczył. Lista opłat jakie konsument ponosi zawierając umowę o pożyczkę czy kredyt jest długa i dla wielu skomplikowana na tyle, że niewielu decyduje się pogłębić wiedzę. Nie przeczę oczywiście, że pożyczki za darmo nie istnieją! Istnieją, ale pod warunkiem spełnienia najważniejszej zasady jaką jest terminowy zwrot pieniędzy.

1. Oprocentowanie – cóż tu dużo mówić…oprocentowanie stanowi dość znaczną część sumy wszystkich kosztów pożyczki czy kredytu. Ustalana jest na podstawie zasad zawartych w ustawie regulującej tą tematykę.

Warto poczytać o maksymalnym oprocentowaniu pożyczki pozabankowej.

2. Opłata przygotowawcza – jest to kwota jaką instytucja pożyczająca pieniądze nalicza klientowi za przygotowanie dokumentów, dostarczenie umowy czy gotówki. Jest to więc w gruncie rzeczy opłata za czas jaki musi spędzić nad naszą sprawą pracownik instytucji. Warte dodania jest również to, że opłata przygotowawcza nie jest prowizją! Wydawać by się mogło, że nie da się już więcej opłat za pożyczenie pieniędzy klientowi naliczyć, rzeczywistość może jednak nas zaskoczyć. Opłata przygotowawcza również jest naliczana między innymi od sumy pożyczki. Niestety, jest to koszt, którego instytucje pożyczające nie zwracają kiedy klient wycofa się z zawartej umowy, w ustawowym terminie 10 dni.

3. Opłata administracyjna – szczególnej różnicy między opłatą administracyjną nie widać, poza tym, że jest ona opłatą za administrowanie pożyczki podczas trwania jej spłaty. Opłata przygotowawcza jest więc tylko pierwszą częścią kosztów jakie należy uiścić za pożyczenie pieniędzy. Płatna na początku lub końcu trwania pożyczki. Jeśli klient zapożycza się na kilka rat, wówczas opłata może być doliczona „porcjami” do każdej kolejnej raty.

4. Prowizja – jest to koszt, który stanowi procent od pożyczonej sumy. Opłata ta stanowi w zasadzie czysty zarobek dla pożyczającego. Trudno jest w zasadzie wyjaśnić inną sensowność istnienia tej opłaty przy założeniu, że pożyczka bez bik przez internet jest oprocentowana. Bezsprzecznie nie należy ignorować tej opłaty, bowiem często stanowi sporą sumkę. Jeszcze przed podpisaniem umowy należy dokładnie sprawdzić ile ma ona wynosić.

5. Opłata za ubezpieczenie pożyczki – ubezpieczenie takie potencjalnie ma chronić pożyczającego od sytuacji losowych, które spowodowały brak warunków do dalszej spłaty zobowiązania. Niestety w praktyce rzecz ma się nieco inaczej. Cała lista wyłączeń w przypadku bankowych i pozabankowych ubezpieczeń kredytów i pożyczek zazwyczaj eliminuje przypadek klienta od możliwości spłaty zobowiązania przez firmę ubezpieczeniową. Całe szczęście, ubezpieczenie konieczne jest przy kredytach hipotecznych i dużych gotówkowych. Istnieją oczywiście firmy pożyczkowe, które nakazują klientowi wykup takiego ubezpieczenia, inne jedynie oferują. Warto zadać sobie więc pytanie „czy warto”? Niestety niekoniecznie. Na pewno warto zapoznać się z dokładnymi danymi jakie widnieją na umowie oraz kwotą jaką należy ponieść z tytułu ubezpieczenia. Zdecydowanie odradzam ignorować tą tematykę, ponieważ niektóre firmy stosują co najmniej dziwne praktyki, które polegają na kredytowaniu kosztów ubezpieczenia. Powoduje to drastyczny skok sumy kosztów jakie poniesie klient. Dodatkowym argumentem, który utwierdza w przekonaniu aby nie ubezpieczać krótkoterminowej pożyczki pozabankowej jest krótki okres trwania zobowiązania. Raczej mało prawdopodobne jest aby w przeciągu kilku tygodni nastąpiła diametralna zmiana położenia klienta. Kredyt opiewający na dużą kwotę oraz trwający kilkanaście lat jest już wystarczającym powodem aby wykupić ubezpieczenie.

Wrócić musimy jeszcze na moment do możliwości rezygnacji z ubezpieczenia. Tutaj ponownie zaznaczę, że koniecznym jest dokładne przestudiowanie warunków umowy i sprawdzenie jakie konsekwencje poniesiemy w związku z brakiem ubezpieczenia. Każda firma stanowi swoje własne zasady działania, część z nich ściśle współpracuje z ubezpieczycielami mając korzyści z podsyłania im klientów. Nic więc dziwnego, że robią co w swojej mocy aby klienta przekonać. Wystarczającym argumentem dla klienta jest na przykład zwiększenie kosztów pożyczki. Ostatecznie więc całość opłat za udzielenie pożyczki z ubezpieczeniem czy bez, nieszczególnie się różni lub jest nieco droższa.

6. Opłata za obsługę w mieszkaniu pożyczkobiorcy – ta opłata jest zależna od woli klienta, bowiem to on decyduje czy życzy sobie aby pracownik firmy pożyczkowej dokonał wszelkich formalności w mieszkaniu klienta, w tym pobór rat. Są to czasami dość znaczne koszta i zdecydowanie nie ma sensu takich ponosić. Koszta te zmieniają się wraz z ilością wizyt domowych i wysokości chwilówki na raty. Jeżeli ktoś spotka się z firmą która umożliwia spłatę pożyczki tylko na wizytach domowych, to wówczas moniak.info stanowczo odradza takiego pożyczkodawcę.

Poniższe opłaty związane są z niewywiązaniem się z warunków spłaty zadłużenia:

7. Opłata za wysłanie wezwania do zapłaty – zazwyczaj wezwanie takie dostarczane jest listownie i kosztować może całkiem sporo. Jeśli klient będzie ignorował wezwania i otrzyma ich w związku z tym kilka czy kilkanaście, może urosnąć całkiem duża kwota rzędu kilkuset złotych za same monity listowne! Jeśli klient kiedykolwiek taki otrzyma, radzimy aby bezzwłocznie zgłosić się do pożyczkodawcy i ustalić sposób spłat należności aby zapobiec bezsensownemu naliczaniu opłat karnych.

8. Opłata za monit telefoniczny – podobnie jak powyżej, firma ma prawo, jeśli tylko zaznaczy to w swoim regulaminie lub umowie jaką zawiera z klientem, naliczać klientowi opłaty za wykonywane telefony w celu poinformowania klienta o opóźnieniach lub próby wyegzekwowania należności. W obu tych przypadkach należy się w końcu spodziewać wezwania ostatecznego, przedegzekucyjnego.

9. Opłata za przedłużenie terminu – naliczana jest tylko kiedy klient przed upłynięciem terminu oddania pożyczki lub spłaty kolejnej raty, zgłosi się dobrowolnie i wyrazi swoją chęć do przełożenia terminu spłaty uiszczając odpowiednią kwotę wyznaczoną przez pożyczkodawcę. Ważne jest aby zgłosić się przed terminem, ponieważ w innym wypadku firma będzie naliczać już odsetki za zaległości. Czasem jednak okazuje się, że klientowi bardziej opłaca się zapłacić za odsetki karne niżeli za opłatę przedłużającą termin!!!

10. Opłata za wizytę windykatorów w związku z brakiem spłaty rat – niestety klient poniesie również opłaty za wszelkie czynności windykatorów, jakich podejmą się w sprawie celem wyegzekwowania pieniędzy. Każda taka wizyta jest kosztowna.

11. Opłata rejestracyjna – jest tak niewielka, że aż nieznacząca w zasadzie. Wynosi ona od 1 gr do 1 zł. Warto jednak o niej wspomnieć aby nie dać się naciągnąć! Poważna firma pożyczkowa nie pobiera podejrzanie wysokich kwot rejestracyjnych, ponieważ celem tej opłaty jest jedynie potwierdzenie danych osobowych poprzez weryfikację konta bankowego klienta przez pożyczkodawcę. Jeśli więc napotkane zostaną kwoty rejestracyjne zwrotne rzędu kilkudziesięciu złotych, warto sobie odpuścić, bo najprawdopodobniej firma taka nie jest uczciwa.

Czy na prawdę istnieją chwilówki za darmo?

Wobec powyższego trudno sobie wyobrazić, że istnieć mogą pożyczki za darmo. A jednak. Wbrew najprostszej logice, pożyczanie bez zarobku jest opłacalne dla firmy. Oczywiście taka firma musi dysponować środkami na reklamę. Wówczas zamiast płacić za reklamy w TV lub radio firma wprowadza do oferty pożyczkę bez żadnych opłat. Ponieważ darmowa pożyczka jest wyjątkowo atrakcyjną ofertą, szybko zdobywa popularność wśród konsumentów. Zdarza się, że firmy zarabiają na darmowych pożyczkach, bowiem promocja ta dotyczy tylko spłaconych w terminie i w całości pożyczek. Jeśli klient się nie wyrobił, wówczas naliczone są wszelkie koszta regulaminowe.

POŻYCZAJ ZA DARMO