Każdego dnia szpiegują nas internetowi giganci. Jak przebiega ten proces i jaki udział mają w tym firmy pożyczkowe?

Dane osobowe to coś więcej niż nam się wydaje. Dane, których jesteśmy autorami, są cennym towarem na rynku korporacyjnych gigantów. Firmy pożyczkowe online również gromadzą dane o swoich klientach. Tak pracuje wielki biznes. Czasami możemy stać się ofiarami oszustów, których w żadnym wielkim biznesie nie brakuje. Jak to ma się do zwykłego pożyczkobiorcy online? Czy możesz się skutecznie obronić przed oszustami? Jak pożyczać w internecie aby oszust nie wyczyścił nam konta?

jak zadbać o bezpieczeństwo w internecie

Kilka słów o przemyśle przetwarzania danych oraz bezpieczeństwie i prywatności w internecie

Wszystkie nasze dane osobowe są gromadzone i przetwarzane przez wielkie koncerny międzynarodowe. Każda czynność wykonana na telefonie czy komputerze z dostępem do internetu jest rejestrowana na potrzeby wielkiego biznesu. Dziś każdy człowiek z osobna jest w zasadzie traktowany jako obiekt, którego należy poddać szczegółowej analizie, wszystko po to by dotrzeć do nas z najskuteczniejszą kampanią reklamową. Cały zestaw skomplikowanych matematycznie algorytmów tropi nasze preferencje, analizuje naszych znajomych, rodzinę. Wszystko to odbywa się bez naszej zgody. Cały ten zestaw danych funkcjonuje w żargonie specjalistów pod nazwą BIG DATA.

Koncerny segregują nas zgodnie z wiekiem, płcią, miejscem zamieszkania. Sprawdzają nasze zdjęcia, nasze maile. Wiedzą o nas znacznie więcej niż możemy sobie wyobrazić. Nawet nasze chwilowe „zawieszenie” jakichkolwiek działań w internecie (na przykład z powodu urlopu) ma swoją wartość i z pewnością nie zostaje pominięta w analizach. Pozwala im to na personalizację działań reklamowych, ale również na…przepowiadanie przyszłości. Dosłownie. Wielkie koncerny płacą ogromne pieniądze aby pozyskać te wszystkie dane. Z punktu widzenia specjalistów każdy nasz ruch w internecie to nic innego jak produkcja danych, która posiada wartość pieniężną. Te dane kształtują nasz Świat, to one nadają właściwy dla dzisiejszych czasów tor.

Powstaje wiele publikacji dotyczących zdobywania i obróbki danych, których jesteśmy twórcami. Poruszane są w nich kwestie etyczne oraz wartość danych. Bezsprzecznie to pierwsze budzi wiele kontrowersji. Drugie również, ponieważ spekuluje się, że takie firmy jak Apple by Google płacą setki dolarów rocznie na monitoring, przetwarzanie i opracowywanie danych jednego użytkownika! Nic więc dziwnego, że nie ma takiej firmy, która nie będzie traktować danych osobowych jako czynnik generujący zysk. Wracając jeszcze na chwilę do kwestii moralnej – część obserwatorów i bacznych analityków tego zjawiska sugeruje, że każdy z nas powinien być wynagradzany za produkcję monetyzujących danych. Bo w zasadzie my, zwykli konsumenci dajemy im jak na tacy nasze preferencje, na których wielkie koncerny skutecznie zarabiają ogromne pieniądze. W dobie smartfonów niemal w każdej kieszeni czy torebce, wszystkie te koncerty rosną w siłę i mają już ugruntowaną pozycję na rynku. Mają również wiedzę jak wyprzedzać pewne trendy, na których ponownie będą zarabiać.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ 13 ZASAD BEZPIECZNEGO INTERNETU

Funkcjonując w internecie, nie możesz być anonimowy. Firmy chwilówkowe również tropią nasze konta społecznościowe

Dziś możliwe jest stworzyć nasz doskonały profil tego kim jesteśmy w oparciu o naszą działalność na Facebook. Choć wielu z nas uzna to za banał, to niestety wielu naukowców, matematyków i statystyków pracuje nad tym już od wielu lat i doszli do perfekcji w tej dziedzinie. Są w stanie określić naszą inteligencję oraz orientację seksualną korzystając z algorytmów analizujących nasze lajki i naszych znajomych. Co ciekawsze, wiele koncernów analizuje również naszą kondycję psychiczną, w oparciu o koncentrację, aktywność naszej pracy i interakcje z innymi. Niemal pewne, że wiedzą kiedy mamy depresję a kiedy czujemy się genialnie 😉

Nasza prywatność niestety już nie istnieje. Firmy przechowują je trwale i mogą się nimi wymieniać, a my nie dostajemy z tego żadnych korzyści, pomimo ogromnej wartości jaką generuje nasza działalność w sieci. Rządy wszystkich krajów, agencje wywiadowcze itp. mają również wgląd do BIG DATA. Wszystko poza naszą kontrolą i bez naszej zgody, ponieważ kwestia ta wciąż pozostaje prawnie nieuregulowana.

Jak firmy pożyczkowe określają zdolność kredytową?

Firmy pożyczkowe potrafią określić naszą zdolność kredytową bez zaglądania do bazy BIK. Czynią tak nawet jeśli udzielają chwilówek bez BIK. Analizując nasz profil na FB czy innych portalach społecznościowych mogą określić czy jesteśmy wypłacalni i odpowiedzialni. Z pewnością każdy klient firmy pożyczkowej ma swoją małą bazę danych, która może zadecydować czy kolejna pożyczka online bez BIK zostanie nam przyznana. Pomijając kwestię moralną tworzenia naszych profili behawioralnych, w pełni uzasadnione jest przetwarzanie danych przez takie firmy. Jest to pewnego rodzaju środek zapobiegawczy przed wyłudzeniami pożyczek przez nierzetelnych klientów. Niestety my jako klienci firm pożyczkowych również jesteśmy w niebezpieczeństwie. Zagrożenie stanowią oszuści podszywający się pod firmy pożyczkowe lub pod nas samych!!!

Jak nie dać się oszukać w internecie?

Internet i nasza działalność w nim daje setki możliwości nie tylko dla koncernów chcących opracowywać swoje przyszłe i bieżące działania promocyjne. Niestety, to jak funkcjonuje sieć i użytkownicy daje setki możliwości również przestępcom, którzy mogą bezpośrednio nas oszukać i wyłudzić pieniądze. Wiele pola do popisu mają tutaj cyberoszuści, którzy podszywają się pod banki, firmy pożyczkowe, sklepy internetowe itd. Użytkownicy często nie mają pojęcia jak uchronić się przed oszustwem, jak bezpiecznie kupić w internecie lub bezpiecznie pożyczyć pieniądze. W związku z tym przygotowałam kompleksowy poradnik dla każdego. Analizując tą tematykę zapoznałam się z wieloma ciekawymi i nieznanymi mi dotąd informacjami. Dlatego zachęcam aby każdy zapoznał się z poradnikiem „jak bezpiecznie pożyczać w internecie?”. Swój poradnik wzbogaciłam również w cenne informacje związane z utrzymaniem naszego bezpieczeństwa w sieci.

Poradnik bezpiecznego użytkowania sieci

Niebezpieczeństwo – zbyt aktywne uczestnictwo na portalach społecznościowych

Ochrona danych w internecie –

ikona okWszystko co udostępniamy w sieci zostaje w niej na zawsze pomimo usunięcia tego przez nas nawet po kilku chwilach. Filmy czy zdjęcia mogą być kopiowane i przechowywane przez nieznane nam obiekty czy osoby prywatne. Dziś może to nie być dla nas problem, ale za kilka lat może być wykorzystane przeciwko nam. Powszechne są przypadki zwolnień czy nieprzyjęcia do pracy przez udostępniane treści w internecie finalnie lądujące u naszego pracodawcy.

ikona okImię i nazwisko, adres zamieszkania i data urodzenia publikowane w sieci mogą posłużyć do sfałszowania dokumentu tożsamości celem wyłudzenia pożyczki, abonamentu telefonicznego itd. Dodatkowo, jeśli użytkownik jest osobą majętną i publikuje w sieci fotografie swojego domu czy samochodu, może paść ofiarą włamywacza.

ikona okObwieszczanie znajomym na portalu społecznościowym wylotu na wakacje również daje sygnał złodziejowi, że Twoje mieszkanie będzie bez stałej opieki przez jakiś czas.

Niebezpieczeństwo – bezpośrednie udostępnianie danych oszustowi

Świadome korzystanie z danych konta bankowego

ikona okJednym z nowych i skutecznych sposobów na oszukanie nas w internecie jest sposób na „ogłoszenie o pracę”. Podszywający się pod pracodawcę oszust, wymaga od aplikantów kompleksowego CV (wymaga podania imion rodziców, czego w zasadzie nie stosuje się aplikując o pracę) oraz potwierdzenia danych osobowych przez dokonanie na jego konto bankowe symbolicznego przelewu w kwocie 1 zł. W tym właśnie momencie przestępca posiada wszystkie niezbędne dane aby otworzyć konto bankowe, zaciągnąć pożyczkę, wziąć telefon na abonament i wiele innych. Nowo otwarte konto bankowe na dane ofiary używane jest do uwierzytelnienia wniosków o pożyczkę online lub kredyt bankowy. Nie daj się oszukać. Pracodawca, którego nawet na oczy nie widziałeś nie potrzebuje Twoich danych osobowych potwierdzonych przelewem bankowym!

 jak zachowywać się w internecie aby być bezpiecznym


sp08z7ch