Jak przedstawia się sytuacja jeżeli chodzi o szeroko rozumianą sytuację ekonomiczną Polaków? Doskonale wiadomo, że eksperci często mówią o niskiej świadomości finansowej naszych rodaków. Równie często podnoszoną kwestią jest zadłużenie, zwłaszcza wśród osób młodych. Bazując na opracowanym oraz opublikowanym przez KRD specjalnym raporcie, można uznać, że powyższe stwierdzenia niestety rzeczywiście znajdują pokrycie w faktach.

Wzmiankowany raport nosi tytuł „Portfel statystycznego Polaka” i przedstawia sytuację ekonomiczną członków naszego społeczeństwa pod wieloma różnymi względami i z wielu odmiennych perspektyw, co w kilku przypadkach prowadzi do naprawdę ciekawych wniosków. Przyjrzyjmy się tej kwestii nieco dokładniej.

 

Jak wygląda sytuacja finansowa statystycznego Polaka?

 

Omawiając sytuację finansową naszych rodaków można byłoby zacząć od stwierdzenia, że „Polak Polakowi nierówny”. Raport KRD wyraźnie pokazuje bowiem, że zarówno pod względem zadłużenia, jak i oszczędności istnieje naprawdę wiele rozmaitych czynników różnicujących, zaczynając od tych bardziej generalnych, jak wiek, płeć czy wykształcenie, a kończąc na wielkości miejsca, w którym mieszkamy.

Zacznijmy od tego, jak Polacy sami oceniają swoją sytuację ekonomiczną. W tym punkcie możemy zaobserwować istotną i dość skomplikowaną zależność pomiędzy płcią a wiekiem. Ogólnie, swoją sytuację finansową jako dobrą ocenia 30% mężczyzn oraz tylko 20% kobiet. Następnie widzimy jednak, że aż 43% osób w wieku 25-34 lat ocenia stan swoich finansów jako dobry. W następnych przedziałach wiekowych można za to zaobserwować wyraźny spadek- 27% dla przedziału 35-44 lata oraz 26% dla osób w przedziale wiekowym od 45 do 59 lat. Warto dodać do tego fakt, iż najlepiej swoją sytuację finansową oceniają osoby z wykształceniem wyższym (42% uważa stan swoich finansów za dobry), zaś obecnie to kobiety częściej uzyskują wyższe wykształcenie.

Jaki stąd wniosek? Prawdopodobna wydaje się hipoteza, iż dysproporcje w ocenie swoich finansów pomiędzy kobietami a mężczyznami rosną razem z wiekiem. Nie ma bowiem podstaw, aby wnioskować, że sytuacja finansowa młodych kobiet jest wyraźnie gorsza, niż młodych mężczyzn.

JAKI PROCENT MĘŻCZYZN I KOBIET OCENIA SWOJĄ SYTUACJĘ FINANSOWĄ ZA DOBRĄ?

%

MĘŻCZYZN

%

KOBIET

Zadłużenie „statystycznego” Polaka

 

Ciekawie przedstawiają się również dane jeżeli chodzi o zadłużenie Polaków. Zacytujmy fragment raportu:

„Odsetek osób spodziewających się zaoszczędzić maleje wraz z wiekiem, w przypadku przewidywań ewentualnego zadłużenia się – rośnie! Podczas gdy w grupie osób do 25. roku życia było to mniej niż 10%, wśród osób od 25. do 33. roku życia było to już – 14%. Jednak największy udział takich osób zauważalny jest w grupie po 60. roku życia – 21%”.

W przypadku zadłużenia, inaczej niż w przypadku oceny własnej sytuacji finansowej, największą rolę wydaje się odgrywać wiek. Jak interpretować te wyniki? Być może na ocenę własnej sytuacji ekonomicznej wpływa fakt posiadania lub też braku własnego mieszkania. Wiadomo zaś, że w Polsce osoby po 60 roku najczęściej posiadają własne lokum. Z pewnością jest to istotny czynnik dający poziom bezpieczeństwa. Jednocześnie jednak, emerytury oraz renty rosną o wiele wolniej, niż koszty życia, a spora część emerytów otrzymuje naprawdę niskie świadczenia. Jednocześnie jednak, osoby te posiadają własne mieszkania oraz wykazują niewielki, ale jednak stały dochód. To zapewne czyni sporą część emerytów atrakcyjnymi klientami na przykład dla firm pożyczkowych, czego nie można powiedzieć o osobach o większości osób młodych.

 

Na wsi i w dużych miastach – tam zadłużamy się najczęściej

 

zaradność finansowaCo ciekawe, zadłużanie się w następnym roku najczęściej przewidują osoby mieszkające na wsi oraz w dużych miastach (ponad 499 tysięcy mieszkańców). Jeżeli dodamy do tego wzmiankowaną powyżej zależność przewidywać co do zadłużenia od wieku, otrzymamy dość interesujący obraz sytuacji. Emerytury oraz renty nie zmieniają swojej wysokości zależnie od miejsca zamieszkania. Zmieniają się za to, i to bardzo istotnie, koszty życia. Raport nie przynosi precyzyjnych informacji na ten temat, ale wydaje się, że byłoby warto sprawdzić scenariusz, według którego zadłużenie przewidują najczęściej osoby po 60 roku życia mieszkające w dużych miastach oraz osoby młode mieszkające na wsi. W tym pierwszym przypadku mamy bowiem do czynienia z korelacją niskich dochodów oraz wysokich kosztów życia. W drugim przypadku koszty życia nie są wysokie, jednak problemem polskiej wsi nadal jest wysokie bezrobocie lub też możliwość pracowania jedynie dorywczo, czyli kwestie które z definicji raczej nie dotyczą osób po 60 roku życia.

Ciekawe wyniki przynosi porównanie zadłużenia z perspektywy wysokości miesięcznych zarobków. Można wskazać dwie grupy, wśród których najczęściej przewiduje się możliwość zadłużania się: są to osoby osiągające miesięczny dochód w wysokości do 1999 zł oraz osoby zarabiające od 4000 do 5999 zł.

Jak to rozumieć? Tutaj znowu może się wydawać, że istotnym czynnikiem dla zadłużania się jest po prostu dostępność usług pożyczkowych. O ile bowiem w przypadku osób zarabiających mniej, niż 2 tysiące złotych miesięcznie możliwość popadnięcia w długi wydaje się czymś w miarę naturalnym, o tyle w przypadku osób zarabiających ponad 4 tysiące taka prawidłowość już nie zachodzi. Tutaj znowu jednak można zadać pytanie, czy nie jest tak, że osoby pierwszej grupy zadłużają się przede wszystkim w firmach pozabankowych, zaś osoby zarabiające od 4 do 6 tysięcy złotych- w bankach? Wydaje się to racjonalne założenie. Dla osób zarabiających od 2 do 4 tysięcy złotych dostęp do kredytów bankowych może być utrudniony. Jednocześnie nie są to jednak dochody tak skromne, aby decydować się na pożyczki pozabankowe. Osoby zarabiające powyżej 4 tysięcy mają zaś dostęp do kredytów bankowych, natomiast osoby zarabiające poniżej 2 tysięcy- zapewne często nie mają innego wyjścia, niż szukanie „pomocy” u instytucjach pozabankowych.

KTO ZADŁUŻY SIĘ W 2019 ROKU?

%

MIESZKAŃCÓW WSI

%

MIESZKAŃCÓW DUŻYCH MIAST

Jak Polacy będą oszczędzać w najbliższym czasie?

 

Jak natomiast przedstawia się sytuacja Polaków jeżeli chodzi o oszczędności? Tutaj znowu widzimy bardzo istotny wpływ wieku respondentów, którzy wzięli udział w badaniu

Powiększenia swoich oszczędności spodziewa się aż 69% osób w wieku 18-24 lat oraz 54% osób w wieku 25-34 lat. Widać również, że oszczędności najczęściej spodziewają się osoby z wykształceniem średnim oraz wyższym (43% oraz 53%), osoby zamieszkujące w miastach liczących powyżej 100 tysięcy mieszkańców oraz osoby będące w trakcie studiów. Interpretacja narzuca się sama: oszczędności planują przede wszystkim osoby młode, które już zdobyły wyższe wykształcenie lub są w trakcie studiów. 

Co jednak interesujące, oszczędności spodziewa się także aż 71% osób bezrobotnych oraz aż 42% osób mieszkających na wsi. Jak to rozumieć? Przede wszystkim wydaje się, że sytuacja finansowa osób z niższym wykształceniem formalnym jest w znacznym stopniu zafałszowana. To właśnie przecież tych grup pochodzą osoby, które, niekoniecznie legalnie, wyjeżdżają pracować na przykład do Niemiec lub Norwegii. Zresztą, nawet praca na budowie w Polsce jest często zajęciem bardziej rentownym, niż wiele form aktywności zawodowej właściwych osobom z wykształceniem średnim lub nawet wyższym. 

W tym, iż powiększenia swoich oszczędności spodziewa się aż 71% bezrobotnych nie ma nic dziwnego, o ile założymy, że spora część osób należących do tej grupy jest bezrobotna jedynie na papierze.

KTO SPODZIEWA SIĘ OSZCZĘDNOŚCI W 2019 ROKU?

%

OSÓB ZE ŚREDNIM WYKSZTAŁCENIEM

%

OSÓB Z WYŻSZYM WYKSZTAŁCENIEM

%

BEZROBOTNYCH

%

MIESZKAŃCÓW WSI

PEŁEN RAPORT MOŻESZ SPRAWDZIĆ POD TYM LINKIEM:

RAPORT KRD